Prawidłowe skomponowanie zimowej diety dla koni to klucz do utrzymania ich zdrowia i dobrej kondycji w trudnych warunkach. Niskie temperatury i ograniczony dostęp do świeżej trawy powodują, że organizm konia musi korzystać z innych źródeł energii i składników odżywczych niż latem. Właściwe żywienie wpływa na trawienie, temperaturę ciała oraz odporność i zapobiega utracie masy mięśniowej. Poniżej omówione zostaną trzy główne obszary, na których powinien skupić się właściciel lub hodowca przygotowując dietę zimową.
Rola włókna i objętości paszy
W zimowe miesiące podstawą diety powinno być pasza objętościowa, dostarczająca odpowiedniej ilości włókna. To dzięki niemu w żwaczu zachodzą fermentacyjne procesy, generujące ciepło i poprawiające przemianę energii. Brak wystarczającej ilości włókna może prowadzić do zaburzeń trawiennych, problemów z nerkami oraz obniżenia odporności na choroby.
Znaczenie paszy objętościowej
- Świeże siano – najwyższa wartość odżywcza, powinno stanowić co najmniej 1,5–2% masy ciała konia dziennie.
- Siano słomiaste – źródło długiego żucia i stymulacji wydzielania śliny; pomaga utrzymać prawidłowe pH żwacza.
- Podawanie siana przez całą dobę – zapobiega nadmiernemu wyładowaniu kwasów żwaczowych i kolikom.
Techniki zwiększania objętości
- Moczenie siana w zimnej wodzie – eliminuje kurz i poprawia smak, zachowując wartości odżywcze.
- Podawanie siana w sieciach – wydłuża czas żucia i uspokaja konie zestresowane dłuższym pobytem w boksie.
- Rotacja różnych rodzajów siana – zwiększa apetyt i zapobiega monotonii w diecie.
Źródła energii i ich bilans
W chłodne dni koń potrzebuje większej ilości kalorii, aby utrzymać stałą temperaturę ciała. Trzeba jednak dbać o to, by dodatkowa energia nie pochodziła wyłącznie z łatwo trawionych węglowodanów, które mogą prowadzić do problemów metabolicznych.
Dodatki energetyczne
- Zboża (owies, jęczmień) – klasyczne źródło węglowodanów, należy wprowadzać stopniowo, by nie przeciążyć układu pokarmowego.
- Tłuszcze roślinne (olej roślinny, otręby) – efektywne źródło energii, które nie wywołuje gwałtownego wyrzutu insuliny.
- Preparaty wysokoenergetyczne (mieszanki paszowe, pellety) – dobrze zbilansowane, często wzbogacone o witaminy i minerały.
Ustalanie racji pokarmowej
Warto regularnie ważyć konia i monitorować jego kondycję. Standardową metodą jest ocena ciała na podstawie punktacji od 1 do 9. Koń utrzymujący odpowiednią masę przy niskich temperaturach potrzebuje:
- 0,5–1 kg pasz treściwych na 100 kg masy ciała, w zależności od aktywności;
- 1,5–2 kg siana na 100 kg masy ciała, co zapewnia komfort trawienia i potrzebne energię fermentacyjne;
- dodatków w postaci tłuszczu – 100–200 ml oleju dziennie może podnieść kaloryczność o 900–1800 kcal.
Witaminy, minerały i nawodnienie
Dostarczenie odpowiedniej ilości witaminy D, A i E oraz mikroelementów jest niezbędne, by zwalczyć skutki długiego przebywania w stajni i ograniczonego ruchu. W mieścinach z krótszym dniem łatwiej o niedobory witaminy D, co wpływa na gospodarkę wapniowo-fosforową i może skutkować osłabieniem kości.
- Wapń i fosfor – stosunek 2:1 ważny dla prawidłowej mineralizacji kości i zębów.
- Sód i chlor – kluczowe dla równowagi elektrolitowej, uzupełniane przez sól lizawkową.
- Cynk i selen – zwiększają odporność na infekcje i stres oksydacyjny.
Nawadnianie w zimie
Zapewnienie stałego dostępu do wody to wyzwanie, gdy temperatura spada poniżej zera. Odwodnienie obniża efektywność trawienia i sprzyja zaparciom:
- Zastosowanie grzałek w poidłach – utrzymuje wodę w stanie płynnym.
- Podgrzewana woda lub dodatek ciepłej wody do zimnej – zachęca do picia.
- Kontrola dziennego spożycia – koń powinien wypijać minimum 20–30 litrów wody dziennie.
Monitorowanie stanu zdrowia
Regularne obserwacje i dokumentowanie zmian w masie ciała, wyglądzie sierści oraz zachowaniu pozwala szybko wykryć niedobory. Szczególną uwagę warto zwrócić na:
- Stan kopyt – sucha, twarda podeszwa świadczy o niedostatecznym nawodnieniu.
- Grubość i połysk sierści – matowa okrywa zimowa może być efektem braku niektórych witamin.
- Chęć do jedzenia i aktywność – obniżony apetyt to sygnał do zmiany planu żywienia.